Hierarchia korporacyjna w Korei

W koreańskiej kulturze biznesowej obowiązuje zasada seniority.  Odzwierciedla ona zresztą najważniejszy rys struktury społecznej i dziedzictwa konfucjańskiego, w którym szacunek dla autorytetu, wynikającego z wieku, statusu czy rangi, jest jedną z najważniejszych wartości.  Awans zawodowy bardziej zależy od osiągniętego wieku niż od zawodowych czy biznesowych osiągnięć. Nadal rzadkością jest, by przełożeni byli młodsi od swych podwładnych.

Nie spotka się też w Korei dużych firm, które miałyby spłaszczoną strukturę. Większość jest ściśle zhierarchizowana – podobnie jak u nas w tradycyjnych branżach, gdzie autorytet bazujący na wykształceniu technicznym i doświadczeniu zawodowym wciąż jeszcze ma znaczenie.

W Korei przywiązanie do hierarchii korporacyjnej wciąż jest silne i wyraża się w tytulaturze. Cudzoziemcom błędy i pominięcia uchodzą raczej na sucho, ale w dłuższej perspektywie lepiej jest dbać o dobre samopoczucie swoich partnerów biznesowych. Jest to potrzebne, bo obowiązuje zasada, że biznesowe rozmowy prowadzą ze sobą osoby z tych samych poziomów hierarchii. (W Europie występuje to samo zjawisko, tyle że jest dyskretnie maskowane.)

cdn.